Numer na zieloną szkołę
Kupi pani kartkę? Zbieramy na zieloną szkołę - dwóch chłopców podchodzi do biesiadujących w restauracji przy ul. św. Tomasza w Krakowie. Jest godz. 20. Dzieci z plikiem własnoręcznie wykonanych kartek stają przed pracownikami restauracji. - To szkolna akcja - tłumaczą. Z błogosławieństwem kelnerów i barmanów idzie im lepiej. Swobodnie oferują sielankowe kartki za ,co łaska (ze słoneczkiem, stateczkiem, chmurką).