www.maviss.bowien.pl


hindex ::: maviss ::: sill ::: bowien ::: vid ::: gordek ::: merdit ::: gixis ::: malles ::: rolle ::: RSS

Cracovia - Stoczniowiec Gdańsk 3:1

Nie wiedzie się ostatnio hokeistom Stoczniowca w rozgrywkach ekstraligi. W niedzielę gdańszczanie przegrali pod Wawelem z Cracovią 1:3. Była to ich czwarta kolejna porażka w rozgrywkach.
Po tym meczu w ekstralidze nastąpi dłuższa przerwa dla reprezentacji, która rozegra kolejny turniej Euro Ice Hockey Leauge. Być może podczas niej podopieczni trenera Mariana Pysza odzyskają dyspozycję z drugiej i trzeciej rundy rozgrywek, kiedy to imponowali skutecznością i kroczyli od zwycięstwa do zwycięstwa.
W Krakowie stoczniowcom zabrakło przede wszystkim owej skuteczności. Oddali na krakowską bramkę aż 31 strzałów, podczas kiedy gospodarze tylko 24 razy niepokoili Przemysława Odrobnego, który w gdańskiej bramce zastąpił Pawła Jakubowskiego.
- Nie wykorzystaliśmy przewagi z dwóch pierwszych tercji i to się na nas zemściło w trzeciej - powiedział nam Henryk Zabrocki, drugi trener Stoczniowca.
W pierwszej tercji gdańscy hokeiści stracili obrońcę Sebastiana Bukowskiego, który trafiony krążkiem w nogę, nie mógł kontynuować gry. W podobnej sytuacji w drugiej odsłonie z lodowiskiem pożegnał się Wojciech Jankowski.
Zwycięskie gole dla Cracovii strzelali Czesi. Najpierw Pavel Urban wykorzystał okres gry w podwójnej przewadze (kary Bartłomieja Wróbla i Bartosza Leśniaka), a później Karel Horny zdobył bramkę z rzutu karnego. Wcześniej, wychodząc na pozycję sam na sam z bramkarzem Stoczniowca, został podcięty przez Romana Skutchana.
Przy stanie 1-3 gdańszczanie mogli jeszcze pokusić się o dogrywkę. Od 56 min. grali z przewagą dwóch zawodników, ale nie potrafili zdobyć kontaktowego gola. Zniechęceni takim obrotem sprawy zrezygnowali. Nie było też okazji na wycofanie Odrobnego i wprowadzenie za niego na lodowisko dodatkowego napastnika.



15927 |16785 |21811 |6131 |13107 |131 |21848 |15768 |13090 |1106 |