Morderca 18-latki skazany
25 lat spędzi za kratami 26letni Maciej K. za gwałt i zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem 18-letniej dziewczyny, której zwłoki znaleziono w maju 2003 r. przy ulicy Kokotowskiej. Policjanci ze znalezieniem zabójcy uporali się w niespełna dobę. W śledztwie i przed sądem mężczyzna przyznał się do gwałtu i zabójstwa.
Feralnego wieczoru, 27 maja 2003 roku, po godzinie 22, gdy był po kilku piwach, przypadkowo spotkał dziewczynę na ulicy Kokotowskiej, kiedy ta wracała do domu. Uderzył ją w głowę, a gdy zaczęła się bronić, bił ją pięściami, kopał i dusił. Gdy zgwałcił i zabił ofiarę, zabrał jej telefon i pieniądze. Jako powód ataku podał motyw seksualny. Twierdził, że początkowo nie zamierzał zabić dziewczyny, ale potem zrobił to, bo bał się, że go rozpozna. Sprawca jest kawalerem. Utrzymywał się z pracy fizycznej, wprzeszłości nie był karany. Na wysokość kary wpłynęła zapewne opinia biegłych stwierdzająca, że Maciej K. w chwili czynu miał wznacznym stopniu ograniczoną poczytalność, czyli zdolność pokierowania swym postępowaniem. Wyrok nie jest prawomocny.