Bez tłumów
Choć trębacz Eddie Henderson od lat należy do ścisłej czołówki jazzu amerykańskiego na jego poznańskim koncercie nie było tłumów. Artysta grał gościnnie z kwartetem saksofonisty Piotra Barona. Pierwsza część wieczoru była spokojniejsza, utrzymana w klimacie mainstreamowym. Część druga była znacznie bardziej żywiołowa. Szczególnie podobała się jazzowa interpretacja polskiego przeboju „Moja i twoja nadzieja”.