Edward Kowalik - pierwszy strzelec
Dochodziła godzina 12.54, gdy Edward Kowalik podbiegał do piłki ustawionej 11 m przed bramką. Po chwili futbolówka ugrzęzła w siatce a szczęśliwy strzelec mógł cieszyć się z pewnie wyegzekwowanego rzutu karnego. Stał się pierwszym strzelcem bramki w oficjalnym meczu w nowym roku.