Prozerpina po toalecie
W czwartek stojąca na Starym Rynku, w pobliżu wejścia do Ratusza rzeźba Prozerpiny, stanowiąca najważniejszy element fontanny, została oczyszczona. Stanął tam wysięgnik, dzięki któremu pracownicy mieli możliwość dosięgnąć rzeźby. Po tej operacji nie jest już szara – pojaśniała, prezentuje się zupełnie inaczej.
- Te prace za darmo przeprowadzili pracownicy firmy konserwacji zabytków pana Mariusza Lewickiego – informuje Tomasz Lisiecki, dyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej. – Poprosiłem go o to, a on bardzo chętnie się zgodził. Stwierdził, że jego firma całkiem dobrze prosperuje, więc wyczyszczenie Prozerpiny nie będzie dla niego żadnym problemem. Firma Mariusza Lewickiego stale współpracuje z samorządem. Urzędnicy podkreślają, że są z jej działalności zadowoleni. – Ten wykonawca konserwuje na nasze zlecenie elementy fontann, murki, a robi to bez zarzutu – twierdzi dyrektor Liskiecki.