Limity zabójcze dla polskich firm i naszych kieszeni
Drożejące z miesiąca na miesiąc chleb, mięso, mleko i sery to tylko początek cenowej galopady. Już w przyszłym roku więcej zapłacimy za prąd i ciepło, a potem tysiące innych produktów wytwarzanych w polskich zakładach.