Dyrekcje i pedagodzy zapewniają, że w szkołach tzw. fala już minęła
O tym, jak dziś wita się pierwszoklasistów, krążą już legendy. Właściwie nieważne, czy chodzi o gimnazjum, czy o szkołę ponadgimnazjalną. Żeby wkupić się w łaski starszych kolegów, przeważnie trzeba przejść próbę wytrzymałości, choć nauczyciele zastrzegają, że wszelkie formy otrzęsin są kontrolowane, a ewentualne próby przekraczania granic dobrego smaku tłumione w zarodku.