Jeszcze posiedzi
Pracownik naukowy Politechniki Częstochowskiej, podejrzany o wymuszanie łapówki od studentów, nie opuści jeszcze aresztu - zdecydowali sędziowie wydziału odwoławczego Sądu Okręgowego.51-letni Janusz D., adiunkt Wydziału Zarządzania Politechniki Częstochowskiej przed miesiącem trafił do aresztu za wymuszanie łapówki od studentów. Zażądał od osób, których czekał egzamin komisyjny, zestaw kina domowego Sony z promocyjnej oferty Media Markt. Policja zatrzymała go tuż po przyjęciu łapówki, a w jego samochodzie znalazła sprzęt telewizyjny, który przyjął od studentów. Sąd wówczas zdecydował o dwumiesięcznym areszcie tymczasowym adiunkta. Tymczasem Janusz D. złożył zażalenie na areszt. Temu wcześniejszemu zwolnieniu doktora była przeciwna prokuratura.