Z parkietów gliwickiej ligi halowej
Szczególne emocje towarzyszą batalii o utrzymanie, gdzie spośród pięciu zespołów grupy spadkowej aż dwa będą musiały pożegnać się z halową elitą. Ta smutna perspektywa nie przypada do gustu chyba nikomu, a szczególnie piłkarzom Tango, którzy znów nieoczekiwanie zagarnęli komplet punktów. W pokonanym polu zostawili zespół Sektora, który nieźle radząc sobie w pierwszej rundzie, w drugiej nie zdobył jeszcze punktu. W podobnej sytuacji jest także Setmil-Sahara, która musiała uznać wyższość Fenixa. Bramki w tym meczu, w skromnej liczbie, padały dopiero po przerwie, a bramkarza Sahary pokonali: Krzysztof Stasiak i Paweł Szendzielorz.