Siedemdziesiąt tysięcy z dymem
Jacek P., właściciel kurnika w miejscowości Rąb - stracił część kurnika i 7300 kurczaków na łączną kwotę 70 tys. zł.Z ogniem w Rąbie przez ponad trzy godziny walczyło ponad 100 strażaków z trzech gmin.Ogień powstał o czwartej nad ranem w środkowej części kurnika, połączonej z budynkiem mieszkalnym, w którym spała czteroosobowa rodzina.- Wrzaskami i dobijaniem się do drzwi obudził nas sąsiad - mówi Jacek P., właściciel spalonego kurnika. - Kiedy oprzytomniałem dowiedziałem się, że kurnik stoi w ogniu. Szybko się ubrałem i pobiegłem do niego. Wszędzie był dym. Nie mogłem dotrzeć do gaśnic.