Omal nie utonął
O wielkim szczęściu może mówić Dawid B. , który w sobotę zasiadł pijany za kierownicą. Jego samochód zawiesił się na skarpie stawu Malinka. Po przybyciu na miejsce policji okazało się, że półprzytomny kierowca ma we krwi 3 promile alkoholu.