Ruch Radzionków – Promień Żary 1:1
W wyjściowym składzie „Cidrów” pojawiło się sześciu nowych zawodników. Zupełnie inny niż w poprzednim sezonie Ruch wywalczył punkt z bardzo solidnie prezentującym się Promieniem. Mogło być jeszcze lepiej, gdyby gospodarze wykorzystali przewagę jednego zawodnika, którą mieli od 50 minuty.
Kibice starali się rozpoznawać nowe twarze debiutantów, co było jeszcze bardziej utrudnione, bo to goście ubrali stroje w kolorystyce klubu z Radzionkowa. Promień już w 8 minucie mógł zdobyć bramkę, ale skończyło się na kontrowersyjnej sytuacji. Po rzucie rożnym głową strzelał Krzysztof Kaczmarczyk. Piłkę z linii bramkowej wybił Marian Pogorzałek, a ta odbiła się się jeszcze od poprzeczki i wyszła w pole. Goście byli przekonani, że obrońca „Cidrów” pomógł sobie ręką.