Umarł król, niech żyje król
Krzysztof Jagiełło jest od wczoraj prezydentem Łodzi – już trzecim w tej kadencji. Brawurowo, bo aż 35 głosami, pokonał Włodzimierza Tomaszewskiego, swojego kontrkandydata zgłoszonego przez radnych opozycji. Nowy prezydent obiecał, że zmieni styl zarządzania miastem, poprawę stosunki z mediami i będzie zabiegał o współpracę z opozycją.