Znów wygrywają!
Saneczkarze ze Szczyrku przełamali w końcu fatalną passę, która ciągnęła się za nimi od początku sezonu. Podczas sobotnich zawodów rozgrywanych w Triesenbergu (Liechtenstain), Laszczak i Waniczek pokazali, że nie zapomnieli jak jeździ się na sankach na torze naturalnym i wygrali przedostatnie zawody Pucharu Świata. Zawodnicy LKS Jastrząb Szczyrk pokonali m.in. dwójkę austriacką Wolfgang Schopf - Andreas Schopf i okazali się lepsi od liderów klasyfikacji Rosjan Pawła Porschneva i Ivana Lazareva. Dzięki temu zwycięstwu Polacy awansowali na trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.