Pensja ta sama, a koszty idą w górę
Ech, ten nowy rok. Zaczął się życzeniami i lampką szampana. A kiedy mija noworoczna euforia, przynosi szarą rzeczywistość. A ta nie jest najprzyjemniejsza. Znowu drożej. Tylko tyle można powiedzieć o naszym utrzymaniu od 1 stycznia 2003. Władze Trójmiasta jeszcze w grudniu zadecydowały, za co zapłacimy więcej z pierwszym dniem nowego roku.